Przez ucho igielne L’Aiguille Percée i przełęcze Col de la Tourne i Col du Palet

Myślicie, że nie da się przejść przez ucho igielne? Oczywiście, że się da, trzeba tylko przyjechać do Tignes! Ten znany kurort narciarski w lecie ma wiele do zaoferowania pieszym wędrowcom. Proponowana przez nas wycieczka prowadzi przez najpiękniejsze punkty widokowe w okolicy: przełęcze Col de la Tourne (2656 m n.p.m.) i Col du Palet (2652 m) oraz wyjątkową formację skalną tworzącą naturalny łuk – słynne ucho igielne L’Aiguille Percée (2778 m n.p.m.).

Continue reading

Lac Blanc i Col du Soufre – widoki na lodowce i geologiczne ciekawostki

Ta wycieczka zachwyciła nas przede wszystkim… kolorami! Woda w jeziorze Lac Blanc jest naprawdę mlecznobiała! To jednak nie koniec zaskoczeń – kolory skał w okolicy Col du Soufre przyprawiają wręcz o zawrót głowy. Białe skały gipsowe, tuż obok pomarańczowe, a za chwilę zupełnie czarne formacje – a to wszystko w miejscu z widokiem na Glacier Gébroulaz z najdłuższym jęzorem lodowcowym w masywie Vanoise.

Continue reading

Via ferrata La Croix des Verdons – najwyżej położona ferrata we Francji

Prawdziwie wysokogórska i wymagająca ferrata poprowadzona przez dolomitową grań – to już powinno wystarczyć za rekomendację dla tej trasy. Do tego trzeba jeszcze dodać spektakularne widoki na Mont Blanc i większość najwyższych lodowcowych szczytów Parku Narodowego Vanoise.

Via ferrata La Croix des Verdons nie jest jednak trasą dla każdego. Konieczne jest doświadczenie ferratowe i odporność na dużą ilość powietrza pod nogami – bez wchodzenia i schodzenia bardzo długimi drabinkami po pionowych ścianach się tutaj nie obędzie! Ale za to jakie wrażenia dostaniemy w zamian!

Aby dotrzeć do ferraty, nie trzeba się namęczyć – 800 metrów przewyższenia pokonamy łatwo kolejkami z centrum Courchevel. Tak, tak – trasa jest położona w samym sercu Trzech Dolin – ośrodka znanego głównie jako światowa mekka narciarstwa zjazdowego.

Continue reading

Via ferrata la Falaise des Bourtes – przyjemna dawka adrenaliny tuż obok La Plagne

Via ferraty można podzielić na takie, które pozwalają osiągnąć jakiś cel – szczyt, punkt widokowy itp. oraz takie, które powstały głównie dla dobrej zabawy użytkowników, wypatrujących za zakrętem kolejnych mostków linowych i innych ferratowych „atrakcji”. Via ferrata la Falaise des Bourtes należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii.

Mimo że została poprowadzona po całkiem stromym zboczu (w nazwie użyto nawet słowa „klif”), ferrata jest umiarkowanie trudna (Francuzi w swoim systemie oznaczyli ją jako AD+ lub D, my dalibyśmy B/C). Wyjątkowo mocno uzbrojoną w żelazo drogą pokonujemy spore przewyższenie, ale dzięki licznym „przerywnikom” nie odczuwamy zmęczenia, a droga ani przez chwilę się nie dłuży.

Punktem wyjścia jest kameralna stacja narciarska Belle Plagne, wyjątkowo dobrze wkomponowana w alpejskie otoczenie. Sama trasa została poprowadzona w okolicy zdominowanej przez infrastrukturę narciarską. Mimo to widoki, szczególnie na masyw Mount Blanc i serce Parku Narodowego Vanoise, są naprawdę imponujące.

Continue reading

Szlak na przełęcz Col de la Vanoise – serce najstarszego parku narodowego we Francji

Przepiękna alpejska trasa prowadząca do serca parku narodowego Vanoise. Namuliskowe jeziorko Lac des Vaches z groblą poprowadzoną jego środkiem znajduje się chyba w każdym przewodniku po Alpach francuskich.

Trasa oferuje wspaniałe widoki na okoliczne szczyty – w tym na pokryty lodowcem najwyższy szczyt masywu Vanoise, Grande Casse (3855 m n.p.m.). Alpejskim widokom dodają malowniczości polodowcowe stawy. Jeśli jeszcze nie czujecie się zachęceni do odwiedzenia tego miejsca, dodamy, że okolice przełęczy Col de la Vanoise to jeden z ulubionych terenów bytowania alpejskich kozic i świstaków – i świstaki, i kozice były stałymi towarzyszami naszej wycieczki.

Proponowana przez nas trasa zatacza pętlę z okolic miejscowości Pralognan-la-Vanoise. Nie jest trudna i spokojnie można ją odbyć w ramach jednego dnia.

Continue reading

Via ferrata de la Cascade de la Fraîche – malownicza wspinaczka przy wodospadzie

Via ferrata de la Cascade de la Fraîche prowadzi wzdłuż wodospadu potoku Pralognan, po czym przekracza jego kaskady po emocjonującym mostku linowym. Nie jest długa – na jej pokonanie potrzeba tylko ok. 60 min – ale dostarcza sporej dawki emocji. Ze względu na bliskość huczącego wodospadu bywa określana jako najbardziej malownicza ferrata we Francji. Droga jest trudna (D) i zdecydowanie nie nadaje się dla początkujących, ale jeśli czujecie się na siłach, zdecydowanie warto tu zajrzeć – wrażenia są znakomite. Ferrata leży w sercu najstarszego parku narodowego we Francji, Parc National de la Vanoise.

Continue reading

Alpy Francuskie – okolice masywu Vanoise

Park Narodowy Vanoise (Parc National de la Vanoise) to najstarszy park narodowy we Francji, a wraz z sąsiadującym z nim włoskim parkiem Gran Paradiso tworzy największy obszar chronionej przyrody w Europie. Najwyższym szczytem masywu jest Grande Casse, mierzący 3855 m n.p.m. Rejon Vanoise jest położony bardzo blisko masywu Mont Blanc, dzięki czemu z wielu miejsc można podziwiać wyjątkowe panoramy z dominującą sylwetką najwyższego szczytu naszego kontynentu.

Vanoise idealnie wpisało się w nasze prototypowe wyobrażenie o alpejskim krajobrazie. Otoczą Was tutaj rozległe zielone hale, skaliste szczyty, huczące potoki, a w oddali będą majaczyć imponujące lodowce. Dodatkowo zadziwiła nas niezwykła różnorodność geologiczna gór masywu – na sąsiednich zboczach znaleźć można często całkowicie odmienne rodzaje skał, w zupełnie innych kolorach. Dzięki temu tutejsze krajobrazy są wyjątkowo różnorodne.

Jako bazę wypadową wybraliśmy Brides-les-Bains, niewielkie miasteczko położone w bliskiej okolicy słynnego ośrodka narciarskiego Trzy Doliny (Trois Vallées). Masyw Vanoise ma wiele do zaoferowania nie tylko narciarzom, lecz także turystom pieszym przybywającym tu w ciepłej porze roku. Każdy znajdzie tu trasy dla siebie – od rodzin z dziećmi, wędrujących szlakami prowadzącymi dolinami i nad urokliwe alpejskie jeziora po tych, którzy szukają adrenaliny – wspinaczy, miłośników via ferrat i amatorów kolarstwa górskiego. Fakt, że w okolicy jest wiele wyciągów narciarskich niejednokrotnie bardzo ułatwia zaplanowanie letniej wycieczki – dzięki dostępnej infrastrukturze często możemy oszczędzić sobie uciążliwego zdobywania wysokości i zacząć dzień z poziomu 2000 metrów.

Jak przygotować się do wypadu w okolice masywu Vanoise? Przed naszym przyjazdem tutaj (lipiec 2022) niestety nie udało nam się znaleźć polskojęzycznych źródeł uławtiających orientację w rejonie. Bazowaliśmy więc na anglojęzycznych przewodnikach, które zamówiliśmy sobie przed wyjazdem: książka „French Alps” wydawnictwa Michelin pomogła nam wybrać najpiękniejsze punkty widokowe, do których prowadzą znakowane szlaki, a przewodnik „Via Ferratas of the French Alps” (wyd. Cicerone) ułatwił nam rozeznanie się w dostępnych w okolicy żelaznych perciach. Dodatkowo nieocenioną pomocą były źródła internetowe po francusku (M. odświeżała sobie szkolną znajomość tego pięknego języka, Google tłumacz też dawał radę😊)  oraz aplikacje „mapowe”, szczególnie mapy.cz oraz Komoot. W szukaniu informacji o ferratach zawsze pomocna jest dla nas niemiecka strona https://kletterstieg.de – tak było i tym razem. Istnieje też bardzo przydatna strona przedstawiająca zestawienie ferrat francuskich: https://viaferrata-fr.net

Poniżej znajdziecie szczegółowe opisy ośmiu wycieczek górskich w okolicy masywu Vanoise (cztery szlaki piesze – dla każdego – i cztery ferraty) oraz pomysły na spędzenie dwóch dni w okolicy nieodległego Annecy. Pełny opis wycieczki rozwinie się po kliknięciu na link lub zdjęcie😊

Najpiękniejsze wycieczki piesze – trasy dla każdego

1. Szlak na przełęcz Col de la Vanoise – serce najstarszego parku narodowego we Francji

2. Lac Blanc i Col du Soufre – geologiczne ciekawostki i widoki na lodowce

3. Przez ucho igielne L’Aiguille Percée i przełęcze Col de la Tourne i Col du Palet

4. Lancebranlette  (2936 m n.p.m.) – szczyt z widokiem na Mont Blanc

Via ferraty

1. Via ferrata de la Cascade de la Fraîche – malownicza wspinaczka przy wodospadzie

2. Via ferrata la Falaise des Bourtes – przyjemna dawka adrenaliny tuż obok La Plagne

3. Via ferrata La Croix des Verdons – najwyżej położona ferrata we Francji

4. Roc du Vent – piękna ferrata z widokiem na Mont Blanc

Annecy i okolice

1. Annecy – alpejska Wenecja

2. Tournette (2351 m n.p.m.) – widokowy szczyt nad jeziorem Annecy

***

Podczas naszego pobytu przeplataliśmy „zwykłe” trasy piesze ferratami, a gdy pogoda nad masywem Vanoise przejściowo się pogorszyła, przenieśliśmy się z wycieczkami nad jezioro Annecy.

Nasz plan był następujący:

  1. Via ferrata de la Cascade de la Fraîche
  2. Szlak na przełęcz Col de la Vanoise
  3. Via ferrata la Falaise des Bourtes
  4. Via ferrata La Croix des Verdons
  5. Lac Blanc i Col du Soufre
  6. Przez ucho igielne L’Aiguille Percée i przełęcze Col de la Tourne i Col du Palet
  7. Via ferrata Roc du Vent
  8. Annecy – alpejska Wenecja
  9. Tournette
  10. Lancebranlette 

Po drodze

Jak dojechaliśmy we francuskie Alpy? Swoim samochodem, bo tak było najtaniej i zapewniało nam to na miejscu własny środek transportu, którym mogliśmy bez problemu dostać się w dowolne miejsce.

Z racji na znaczną odległość proponujemy podzielić trasę na dwa dni. Po drodze zawsze można zatrzymać się na miłe turystyczne postoje – będzie to dodatkowe uatrakcyjnienie wyjazdu. My zatrzymywaliśmy się i w Niemczech, i w Szwajcarii. Udało nam się odwiedzić kolejnych pięć pięknych miast – dwa niemieckie (Heidelberg i Ratyzbona) i trzy szwajcarskie (Bazylea, Berno, Lucerna). Opisy naszych spacerów po tych miastach wraz z poradami, co zobaczyć w krótkim czasie, gdzie zaparkować itp. znajdziecie poniżej. 🙂

Heidelberg

Ratyzbona (Regensburg)

Bazylea

Berno

Lucerna

Został zbudowany na początku XIV w.

Galetovec – widokowy szczyt w okolicy Bledu

Mało znany, a bardzo przyjemny i atrakcyjny szlak na Galetovec jest świetnym kontrapunktem dla miejsc odwiedzanych przez tysiące turystów w okolicy jeziora Bled. Wędrówka przez las jest urozmaicona przez liczne, często widokowe polany, a kulminacją całości jest wyjątkowo panoramiczny punkt widokowy pod szczytem Galetovca.

To bezpieczny, chociaż dosyć wymagający kondycyjnie szlak, dostępny także w warunkach zimowych. Dla nas to bardzo przyjemne zwieńczenie prawie dwutygodniowego pobytu w Bohinjskiej Beli. Mogliśmy z nieco innej perspektywy zobaczyć dobrze już znane otoczenie Bledu i „naszej” miejscówki, a nawet sam nasz domek. Na trasie nie zabrakło też przygód – zresztą przeczytajcie sami! 🙂

Continue reading

Dookoła jeziora Bohinj

Jezioro Bohinj należy do najczęściej fotografowanych zakątków Słowenii. Nie ma się co dziwić, bo pięknie tu jak w bajce. To fotogeniczne polodowcowe jezioro zachwyca wspaniałym położeniem wśród szczytów Triglavskiego Parku Narodowego, niezwykłym kolorem wody i nieregularną linią brzegową. To jeden z klasycznych plenerów Słowenii! Większość turystów odwiedza miejscowość Ribčev Laz – to tu znajdują się wypożyczalnie sprzętu wodnego i fotogeniczna rzeźba Zlatoroga oraz pokryty pięknymi freskami kościół św. Jana Chrzciciela. My jednak gorąco namawiamy do przełamania turystycznej sztampy i zaplanowania całodziennej okrężnej wycieczki dookoła akwenu. Pozwoli to na spokojne cieszenie się pięknem okolicy. Jedyne niebezpieczeństwo to zakończenie dnia z niezliczoną ilością zdjęć – no cóż, każdy wybierający się nad Bohinj musi się liczyć z tym ryzykiem:)

Continue reading

Rudnica – wycieczka na punkt widokowy na otoczenie jeziora Bohinj

Szukając miejsca na wycieczkę w pobliżu słoweńskiego jeziora Bohinj, trafiliśmy na zachęcający opis szlaku przez Rudnicę. Samo wzniesienie nie wygląda zachęcająco, ale ma świetne położenie – pozwala spojrzeć z perspektywy zarówno na samo jezioro Bohinj, jak i (albo przede wszystkim) na jego wysokogórskie otoczenie.

Na trasie znajduje się kilka punktów widokowych, które pozwalają nie tylko na podziwianie okolicznych szczytów, ale też na spojrzenie z lotu ptaka na pobliskie miejscowości, w tym Bohinjską Bistricę i Starą Fužinę. Jak to cudnie, że tak swojsko brzmiąco nazwę można znaleźć na drugim końcu Europy, prawda?

Rudnica – okrężna trasa ze Starej Fužiny

2022.02.05

Informacje praktyczne

Trasa. Wzniesienie Rudnicy przecinają liczne ścieżki i dróżki. Na szczyt można wejść prawie z każdej miejscowości leżącej w pobliżu. My wybraliśmy trasę opisaną w przewodniku „The Julian Alps of Slovenia” wydawnictwa Cicerone – pętlę ze Starej Fužiny. Wchodzi się na szczyt od zachodu, a schodzi na południe w stronę miejscowości Brod i Savica. Zakończenie wycieczki to miły odcinek trasą rowerową wzdłuż biegu uroczej rzeki Savy Bohinjki.

Parking. Parkujemy w kameralnym centrum Starej Fužiny, na płatnym parkingu w okolicy supermarketu Merkator (inne parkingi są albo przeznaczone tylko dla mieszkańców, albo mają czas parkowania ograniczony do 1-2 godzin). Cena parkowania poza sezonem wakacyjnym to 1,5 euro za godzinę (w sezonie 2 euro/godz.).

Już sam dojazd do Starej Fužiny dostarcza nam sporo przyjemnych wrażeń.


Jak w wielu okolicznych miejscowościach, dominantą architektoniczną jest sylwetka kościoła.


W centrum Starej Fužiny znajdujemy kopię wieżyczki ze szczytu Triglava (relacja z wejścia na Triglav tutaj)

Widoki. Na trasie mijamy kilka panoramicznych polan oraz dwa punkty widokowe położone na uroczych urwiskach – jeden na przedszczytowym grzbiecie, a drugi na samym szczycie Rudnicy. Najlepsze według nas widoki rozciągają się ze sporej przedszczytowej polany, bardzo ładnie jest także na jednej z z pierwszych hal, jakie mija się, wchodząc na szczyt (dosłownie kilkaset metrów od ostatnich zabudowań Starej Fužiny).

Czas. Przejście trasy o długości ok. 11 km i przewyższeniu niespełna 500 m zajęło nam 5 godzin (nie spieszyliśmy się zupełnie, parę razy robiliśmy odpoczynki, a podejście utrudniała nam bardzo oblodzona droga).

Nasze wrażenia

Dzisiejsza wycieczka miała dwóch bohaterów – słońce i lód. I o ile do pierwszego już zdążyliśmy się przyzwyczaić podczas naszych ferii w Słowenii, to drugi był mocno niespodziewany ;-). Na spacerach okolicy Bledu w lutym praktycznie nie spotykaliśmy w tym roku śniegu ani lodu, a tymczasem na szlaku podejściowym ze Starej Fužiny prawie cały czas musieliśmy mocno kombinować, jak tu się nie poślizgnąć i nie zjechać parę metrów niżej.

Leśne drogi były pokryte albo zlodzonym śniegiem, albo całkiem obszernymi połaciami lodu. Mamy jednak wrażenie, że to wcale nie przeszkadzało naszym dzieciom, a nawet wręcz przeciwnie – różnego rodzaju potknięcia i mniej lub bardziej nieplanowane zjazdy były główną atrakcją spaceru! Od razu dodamy, że droga zupełnie nie była trudna, więc takie atrakcje mogły grozić co najwyżej niewielkim siniakiem na kolanie:)

Rudnica słynie z pięknych widoków. O dziwo jednak najładniej wcale nie jest na szczycie, który jest niemal zupełnie porośnięty drzewami. Zdecydowanie najpiękniejszym widokowo miejscem wycieczki jest spora polana pod szczytem Rudnicy. Innym przyjemnym miejscem jest też punkt widokowy z ławeczką ponad skrajem grzbietu od strony miejscowości Brod z widokiem na Bohinjską Bystricę i dolinę Savy Bohinjki. Na szlaku ludzi brak, widoki cudne, nic, tylko cieszyć się życiem!

Przechodzimy przez centrum wsi i skręcamy w prawo w wąską drogę wprowadzającą do lasu.

Już pierwsza polana oferuje niesamowity widok na otoczenie jeziora Bohinj!

Jezioro ma pochodzenie polodowcowe. Otacza je piękny wachlarz szczytów.

Malownicza Stara Fužina została w dole.

Szlak na całej długości jest zupełnie nieźle oznaczony.

Na kolejnej hali urządzamy sobie przemiły postój.

Połowa drogi za nami – ruszamy dalej na szczyt Rudnicy!

Główną atrakcją trasy wejściowej są piękne widokowe polany.

Szlak wchodzi w bukowy las

Ławeczka widokowa na dolinę Savy Bohinjki. Cudnie tutaj!

W oddali widać zabudowania Bohinjskiej Bistricy.

Na słoneczku temperatura jest zupełnie wiosenna. Aż zapominamy, że dopiero luty!

Z podszczytowej polany otwiera się chyba najpiękniejszy widok na jezioro.

Jezioro jest wspaniale położone w otoczeniu szczytów Triglavskiego Parku Narodowego.

W ziemie jezioro przez większość dnia pogrążone jest w cieniu.

Na pierwsze wzniesienie po lewej wjeżdża kolejka gondolowa z ośrodka Vogel.

W końcu opuszczamy bajkową polanę – przed nami jeszcze tylko króciutki odcinek na szczyt.

Ta niedługa wycieczka oferuje wspaniałe wrażenia widokowe!

Szlak zejściowy z Rudnicy jest znacznie bardziej stromy, na szczęście z racji południowej wystawy dużo rzadziej spotyka się tu śnieg i lód. Całkiem wygodne zakosy sprowadzają do podnóży Rudnicy od strony miejscowości Savica i Brod w dosłownie pół godziny. Trudno tylko powstrzymać dzieciaki od zbiegania, co z różnym efektem staramy się robić – nachylenie stoku jest tu znacznie większe i o poważniejszy upadek nietrudno).

Szczyt Rudnicy jest zarośnięty drzewami.

Ładnie jednak stąd widać położoną w dole miejscowość Sredjna vas v Bohinju.

Na szczycie Rudnicy jest nawet profesjonalna księga wejść:)

Oczywiście wpisujemy się i my!

W drodze powrotnej jeszcze raz zahaczamy o tę piękną podszczytową polanę.

Jako drogę zejściową wybieramy ścieżkę południowym zboczem Rudnicy

Wygodnymi zakosami zbiegamy w stronę miejscowości Brod i Savica.

Ciemierniki białe dobrze się tu mają nawet na początku lipca!

Powrót do punktu wyjścia prowadzi uroczo poprowadzoną asfaltową drogą, przeznaczoną dla pieszych, rowerzystów oraz pojazdów rolniczych i miejscowych mieszkańców. Trasa cały czas wiedzie wzdłuż brzegu Savy Bohinjki. Ku naszemu rozczarowaniu szlak nie sprowadza bezpośrednio na brzeg jeziora Bohinj. Podjedziemy tam innym razem – albo wiemy, obejdziemy cały Bohinj dookoła! (jak pomyśleliśmy, tak zrobiliśmy, link do cudnego spaceru dookoła jeziora Bohinj tutaj). 🙂

Ostatni odcinek prwadzi drogą rowerową wzdłuż rzeki Sava Bohinjka.

Przewyższenie żadne, jest za to bardzo malowniczo!

Już sama rzeka jest bardzo fotogeniczna.

Przy drodze od czasu do czasu rozmieszczone są drewniane ławki.

Droga rowerowa ma oficjalnie wyznaczone dwa pasy – pełna profeska!

Dojście do Starej Fužiny – to stąd rano rozpoczynaliśmy nasz spacer.

Niech nie zwiedzie Was niepozorna sylwetka Rudnicy, jej położenie sprawia, że wejście na szczyt niezależnie od wybranego wariantu podejścia dostarczy Wam wielu bardzo przyjemnych wrażeń, a widoki we wszystkich kierunkach zaskoczą Was swoją rozległością i głębią🙂 W dodatku podczas spaceru pewnie będziecie cieszyć się ciszą i samotnością – przynajmniej w sezonie zimowym.

Więcej propozycji wycieczek po zimowej Słowenii? Zajrzyjcie tutaj: Słowenia zimą – Gdzie by tu dalej 🙂