Ferraty na Skalke i Ferratowy Świat, Kremnica, Słowacja 

To największy i najbardziej zróżnicowany ośrodek ferratowy na Słowacji. W obu sąsiadujących ze sobą terenach ferratowych – Ferraty na Skalke i Ferratowy Raj – czekają na nas liczne trasy o zróżnicowanym stopniu trudności (od A do F), w tym najdłuższy słowacki most wiszący. Poszczególne traski nie są długie, ich pokonanie zajmuje od 10 do 30 minut, ale potrafią dostarczyć przyjemnych wrażeń. To świetne miejsce, by sprawdzić, na jakim jesteśmy stopniu zaawansowania – można poprzestać na przechodzeniu łatwych tras (A/B), ale też spróbować swoich sił na trudnych i bardzo trudnych drogach (C-F). W efekcie z tego ferratowego menu każdy może skomponować danie skrojone na swoje potrzeby:)

Ferraty na Skalke i Ferratowy Świat

2035.04.24

Informacje praktyczne 

Oba ośrodki ferratowe są położone obok siebie, blisko górnych stacji wyciągów ośrodka narciarskiego Skalka. Samochód zostawiamy na parkingu tego właśnie ośrodka. Do Ferrat na Skalke idzie się z parkingu w jedną stronę, a do Ferratowego Świata w drugą. Dojście do ośrodków ferratowych z parkingu nie jest długie, zajmuje 5-15 minut. Na miejscu znajdują się tablice z mapkami oraz topo ośrodka.

Zanim wyruszycie na wspinaczkę, trzeba zapłacić i za parking (6 euro w 2025 roku), i za wstęp na teren ferratowy (5 euro za osobę). Można to zrobić zarówno poprzez kod QR umieszczony na tablicach informacyjnych, jak i w przyparkingowym automacie lub w recepcji pobliskiego ośrodka wypoczynkowego.

Fakt położenia ferrat w bezpośredniej bliskości ośrodka narciarskiego na swoje wady i zalety. Do tych pierwszych zaliczamy brak “dzikości” okolicy i możliwości cieszenia się górską przyroda w samotności. Jeśli chodzi o plusy, to na miejscu można korzystać z infrastruktury gastronomiczno-hotelowej – jest gdzie zjeść i gdzie odpocząć w cywilizowanych warunkach w przerwie między jednym terenem ferratowym a drugim.

Zarówno Ferraty na Skalke jak i Ferratowy Śwuat oferują drogi o bardzo zróżnicowanym stopniu trudności – mamy tu naprawdę pełną skalę wspinaczkowych trudności – od A do F. Właśnie to ogromne zróżnicowanie uważamy za największą zaletę ośrodka. Każda trasa jest jasno i wyraźnie oznaczona – przed wpięciem się w linę od razu czarno na białym wiemy, jakich trudności się spodziewać.

My przeszliśmy właściwie wszystkie trasy Ferrat na Skalke (poza tą najbardziej ekstremalną -Vyzvą – o trudnościach E). Potem poszliśmy sobie na naleśniki z lodami, żeby dać chwilę odpocząć rękom, po czym przemieściliśmy się do Ferratowego Świata. Tu bawiliśmy się już krócej, wybierając trudną ferratę Como i przylegający do niej most linowy.

Naszym zdaniem na wizytę w obu ośrodkach ferratowych należy przeznaczyć 4-6 godzin.

Poniżej nasze wrażenia i zdjęcia z wypróbowanych przez nas dróg. Opisy innych ferrat na Słowacji znajdziecie natomiast tutaj.

Tuż przy parkingu znajdziemy tablice z wszystkimi potrzebnymi informacjami

Ferraty znajdują się tuż przy ośrodku narciarskim Skalka.

Najpierw zaczynamy przygodę z ogródkiem ferratowym Ferraty na Skalkę.

Ferraty na Skalke 

Linowy Most (trudność A)

To wizytówka tego regionu ferratowego, jedna z najdłuższych tego typu konstrukcji w Europie – most ma aż 80 metrów długości i wisi 40 metrów nad ziemią! Trudno się dziwić, że to najbardziej popularna trasa wszystkich okolicznych ferrat. W weekendy i pogodne wakacyjne dni lubią tu się tworzyć korki.

O ile nie mamy leku wysokości, przejście mostu nie powinno sprawić żadnych trudności. Konstrukcja jest bardzo solidna i chwieje się tylko trochę.🙂

Kolejka do największej atrakcji ośrodka:)

…czyli wiszącego mostu!

Most wisi 40 metrów nad ziemią

Ma aż 80 metrów długości!

Z dołu wygląda jak szyny na niebie!

Zostupovka (trudność A/B)

Ferrata używana jako droga zejściowa do początku ferrat Komin, Lanová Siet i Vyzva – prawdopodobnie bedziecie przechodzić ją kilka razy, bo wszystkie trasy wspinaczkowe są jednokierunkowe. Ferratka jest łatwa i bardzo wygodna. Jej wyróżnikiem jest przepiękny dwustuletni jawor górski, po którego korzeniach dostajemy się do 15-metrowego mostu linowego. Ferraty na drzewie jeszcze nie widzieliśmy!

Ferrata Zostupovka prowadzi m.in. przez korzenie 200-letniego jawora!

Ferraty na drzewie jeszcze nie widzieliśmy!

Zaraz za jaworem wchodzimy na 15-metrowy mostek linowy.

Komin (trudność C)

To naszym zdaniem najciekawsza propozycja spośród wszystkich ferrat na Skalce, do przejścia koniecznie przez wszystkich, których nie przeraża trudność C! Droga prowadzi przez bardzo ciekawe formacje skalne, w tym przez dwa skalne kominy. Uwaga, przejścia przez kominy są bardzo ciasne i fragmentami pionowe, absolutnie nie zabierajcie tam dużego plecaka!

Ciasne przejścia skalne można ominąć, wybierając alternatywne warianty ferraty. Trudność C jest nie na wyrost, na wariancie przez górny komin jest rzeczywiście stromo i w kilku miejscach trudno znaleźć dogodne oparcie dla nóg.

Początkowy fragment ferraty Komin.

Droga wprowadza do przewężenia skalnego.

Ferrata Komin to zdecydowanie najciekawsza propozycja rejonu!

Wychodzimy z pierwszego 'komina’ – jest naprawdę wąsko!

Przez znaczną część drogi idziemy otoczeni skałami

Możemy się poczuć jak grotołazi!

Chwila spokoju przed kolejnym stromym fragmentem.

Przed nami kolejny komin!

To właśnie na tym odcinku znajdują się kluczowe trudności ferraty.

Lanová Siet’ (trudność C/D)

To cudo trudno właściwie nazwać ferratą, to raczej ciekawostka lub – jak pewnie uważaliby niektórzy – sztuka dla sztuki. Wyzwanie polega na pokonaniu 37-metrowej stalowej sieci. Szczerze mówiąc, trudności technicznych nie mieliśmy tu żadnych, ale trzeba przyznać, że pokonanie Sieci wymaga utrzymywania rąk w napięciu przez dłuższy czas – najbardziej daje się we znaki ostatni, lekko przewieszony odcinek i konieczność przepinania karabinków co trzy kroki. Samo chwianie się sieci specjalnie nie przeszkadza. Jeśli idzie przed nami ktoś dużo od nas większy, trzeba go po prostu nieco odpuścić, by był na innym segmencie sieci niż my.

Linowa sieć – musimy spróbować tej nowinki!

Z dołu nie wygląda to jakoś szczególnie źle…

Na początku jest całkiem przyjemnie, lekka przewieszka czeka nas dopiero pod koniec.

Hurrra! Sieć pokonana!

Sieć wyprowadza na skałkę z pięknym widokiem na okoliczne góry.

Jánošikova Diera (trudność B)

Nietrudna, krótka ferratka, trawersująca skałę kilka metrów nad ziemią . Przechodzimy ją z ciekawości, wychodząc z terenu Ferrat na Skalce

Jánošikova Diera – żegnamy się z Ferratami na Skalke.

Nawet tutaj można się całkiem nieźle pobawić!

W przerwie między dwoma terenami ferratowymi wrzucamy coś na ząb.

W takich luksusach na ferratach jeszcze nie odpoczywaliśmy!!

Ferratowy Świat

W przeważającej większości obecne tu ferraty mają charakter placu zabaw dla dorosłych. Łatwiejsze trasy prowadzą często po konstrukcjach, jakie możemy znaleźć w… parkach linowych.

W sumie chętnie byśmy takiej atrakcji spróbowali, ale widząc korek przy pierwszej napotkanej ferracie – Traverz (B), omijamy ja, podobnie jak podobno bardzo przyjemna ferratę Hrebeñová (B) i kierujemy się w kierunku trudnej ferraty Commo (D) oraz przylegającego do niej mostku linowego.

Drugą częścią kompleksu ferratowego jest otwarty niedawno Ferratowy Świat.

Szybki rzut oka na mapkę i lecimy!

Trasy B przypominają park linowy w wydaniu górskim. Chyba to skipniemy…

To taki plac zabaw dla dorosłych.

Konstrukcje są nawet podobne jak w parku linowym.

Jest nawet pokręcona drabinka:)

Ferrata Commo (trudność D)

No tej ferraty zdecydowanke nie potraktowalibyśmy jako chillowego placu zabaw dla dorosłych. Prowadzi po skale i ma naprawdę długie odcinki siłowe, w przewieszeniu. Po jej przejściu ręce nam odpadały, tym bardziej, że wcześniej gimnastykowaliśmy się trochę na Sieci.

To bardzo dobra okazja, by sprawdzić, czy poradzimy sobie na naprawdę trudnej ferracie. Tu mamy mocne D i to przez dobrych kilka minut.

My jesteśmy twardzi i idziemy na ferratę Commo.

Tu w jednym kluczowym momencie czujemy się nie jak na D., ale jak w d…;)

Most Linowy (trudność B)

Trochę podobny do jego słynnego brata z terenu Ferrat na Skalce. Jest nieco krótszy, ale bardziej pochylony (stąd B zamiast A).

Przejście mostem nie sprawia żadnych trudności. Na koniec dochodzi się do bardzo ładnego punktu widokowego na okoliczne góry. Naprawdę warto tu zajrzeć, tym bardziej, że zarówno do punktu widokowego, jak i do mostu linowego można dojść leśnymi ścieżkami, bez konieczności przechodzenia przez trudną ferratę Commo.

Nagroda na koniec ferraty Commo – taki oto uroczy mostek linowy

Jest nieco krótszy od poprzednika, ale równie piękny!

Punkt widokowy przy wyjściu z mostka.

***

W ferratowym świecie są też dwie opcje dla harpaganów, ferrata E i droga wyceniana na F. No cóż, my podziękujemy, może innym razem!😜

W tę stronę nawet nie patrzymy… :))))) Ale nazwy mają fajne!

Lubicie ferratowe wyzwania? Inne VIA ferraty na Słowacji opisujemy tutaj.

***

Tę wycieczkę odbyliśmy podczas naszego dwutygodniowego pobytu w mniej (niż Tatry) znanych słowackich górach – Małej i Wielkiej Fatrze, Górach Choczańskich i Niskich Tatrach. Trasy są połozone na tyle blisko od siebie, że bez problemu można je realizować w ramach jednego wyjazdu. Inne pomysły na wycieczki górskie w tym rejonie opisujemy tutaj. 🙂

Jeśli jednak interesują Was głównie ferraty – zajrzyjcie w to miejsce – znajdziecie tam opisy wszystkich via ferrat na Słowacji (stan na 2025 rok). 🙂