Paryż: Wieża Eiffla – Plac Zgody – Pola Elizejskie – Łuk Triumfalny

Pierwszy dzień w Paryżu postanawiamy przeznaczyć na spacer wzdłuż głównych osi architektonicznych miasta. Punktem startu jest ikona Paryża, czyli Wieża Eiffla. Dalszy spacer wzdłuż Pól Marsowych, przez Plac Zgody i Pola Elizejskie do Łuku Triumfalnego pozwala nam poczuć atmosferę miasta, zaprojektowanego w przemyślany sposób i z rozmachem. Cieszymy się, że piękna pogoda pozwoliła nam zacząć spotkanie z Paryżem od długiego spaceru. Po spróbowaniu ślimaków i spacer Polami Elizejskimi czujemy się już prawie jak pół-paryżanie!

Wieża Eiffla i spacer głównymi osiami architektonicznymi Paryża

/właśnie pracujemy nad tym wpisem – będzie gotowy już wkrótce:)/

2026.01.18

Wieża Eiffla

Dziś już od rana niecierpliwimy się na spotkanie z Paryżem – nigdy wcześniej tu nie byliśmy, a Paryż od zawsze był na naszej liście miast do zobaczenia!

Rano szybko wskakujemy więc w pociąg z naszego podparyskiego Airbnb i po 40 minutach i przesiadki do metra wsiadamy na Placu Trocadero.

Rozglądamy się i rozglądamy – gdzie ona jest? A, tu, oczywiście, Wieża Eiffla! Witamy w Paryżu!

Przed wejściem na teren wieży trzeba przejść przez kontrolę bezpieczeństwa, nieco podobną do tej na lotnisku.

Z dwóch dostępnych opcji – wjazd windą i wejście piesze – wybieramy tę drugą. Nawet nie ze względu na oszczędności, ale z uwagi na to, że dzięki temu możemy poprzyglądać się całej konstrukcji z bliska!

Na Wieży Eiffla znajdują się trzy tarasy widokowe – pierwszy, na wysokości 57 metrów i drugi, zawieszony 115 metrów nad resztą Paryża. Na trzeci, najwyższy (276 m) nie udało nam się wejść – w styczniu 2026 roku był zamknięty dla zwiedzających. Jednak nawet widać z drugiego, środkowego tarasu przyprawiał o zawrót głowy!

Ależ to jest zwarte i w przemyślany sposób zbudowane miasto! Wow!

Pola Marsowe

Do wieży Eiffla przylegają Pola Marsowe – dawne pola manewrowe dla wojska. Obecnie to po prostu ogromny, podłużny park, przypominający nam nieco nasz warszawski  Park Sowińskiego.🙂

Ślimaki na lunch!

Plan był taki, żeby dziś się nie spieszyć i pierwszy dzień przeznaczyć na spokojne pocieszenie się atmosferą Paryża. Dobry plan zobowiązuje! Zaglądamy więc do przyjemnej knajpki La Villa Reine na wczesny obiad.

W menu wśród przystawek figurują ślimaki. Do odważnych świat należy – bierzemy! W życiu ślimaków nie jedliśmy!

I jak wrażenia? Pozytywne! Ślimaki podawane są w skorupkach wypełnionych aromatycznym sosem. Dostaje się do nich widelczyk i szczypce do przestrzegania. Widelczykiem wyjmujemy ślimaka na bagietkę, po czym polewamy całość sosem ze skorupki. No i smacznego! Nawet nasz Grześ odważył się spróbować!

Plac Inwalidów

Najedzeni i wypoczęci ruszamy na dalszy spacer. Kierujemy się w stronę Placu Inwalidów – łatwo można go poznać po złotej kopule kościoła. W jego krypcie spoczywają prochy Napoleona.

Nazwa tego XVII -wiecznego kompleksu bierze się z jego przeznaczenia – pierwotnie miał to być przytułek dla rannych żołnierzy.

Spod Placu Inwalidów podchodzimy pod XVIII-wieczny budynek parlamentu, a następnie przechodzimy przez Sekewanę Mostem Zgody. Ty spotyka nas zaskoczenie – widzimy, że klasycystyczna fasada budynku Assemblée Nationale doskonale współgra z widocznym na przedłużaeniu ulicy po drugiej stronie Sekwany świątynią Madelaine. Ależ to wszystko jest tu przemyślane!

Plac Zgody (Place de La Concorde)

To bardzo reprezentacyjne miejsce! To właśnie tu do Sekwany docierają Pola Elizejskie. Dobrze, że doczytaliśmy, że obelisk stojący na środku ma starożytne pochodzenie – pochodzi ze świątyni Ramzesa II w Tebach. Niesamowite!

Pola Elizejskie

Ta najbardziej reprezentacyjna ulica Paryża nie zrobiła na nas jakiegoś oszałamiającego wrażenia. Owszem, jest szeroka, z oddechem, malowniczo obsadzona platanami i pięknie poprowadzona – wychodzi prosto na Łuk Triumfalny.

Łuk Triumfalny

 

Konstrukcja powstała na zlecenie Napoleona. Koniecznie trzeba wejść na górę! Zgodnie stwierdziliśmy, że widok z tarasu widokowego na górze jest równie ciekawy jak ten z Wieży Eiffla, a dodatkowo widać stąd Wieżę Eiffla właśnie!

Duże wrażenie robi z góry 12 ulic rozchodzących się gwieździście ulic.

I właśnie to przemyślane zaplanowanie przestrzeni miejskiej zrobiło na nas w Paryżu największe wrażenie! A trasa dzisiejszego spaceru doskonale to pokazała!

Close