Mała Fatra to – nie licząc Tatr – chyba najpopularniejsze i najczęściej odwiedzane słowackie pasmo górskie. Trudno się dziwić, bo wędrując po małofatrzańskich szlakach, odnosi się wrażenie, że Mała Fatra pozbierała to, bo najlepsze z innych gór. Skaliste granie Rozsutców przypominają przypominają nasze Pieniny, przez które wije się tym razem nie Dunajec, lecz Wag. Janosikowe Diery to jako żywo wąwóz wyjęty ze Słowackiego Raju, a graniowe trawiaste przejścia przypominają widoki znane z Tatr Zachodnich. Czy jednak warto robić takie porównania? Równie dobrze można stwierdzić, że ta cudna różnorodność to po prostu Mała Fatra w pigułce!


