Babia Góra i okolice

Minęło już ponad dwa miesiące od ostatniego wyjazdu, więc nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy znowu nie zaplanowali jakiegoś wypadu (zwłaszcza że R. dostał od lekarza zielone światło na chodzenie po górach!). Tym razem wybór padł na okolice Babiej Góry. Od rana…



