Główny Szlak Sudecki

Drugi pod względem długości i jeden z najpiekniejszych polskich szlaków długodystansowych. Na długości 443 km prowadzi przez kilkanaście pasm sudeckich, w tym m.in. przez Góry Izerskie, Karkonosze, Rudawy Janowickie, Góry Kamienne, Sowie, Orlickie i Bystrzyckie, Masyw Śnieżnika i Góry Opawskie. Szlak wiedzie od Świeradowa Zdroju do Prudnika, można go też oczywiście przejść w kierunku odwrotnym.

Czas przejścia całości zależy od Waszej kondycji i tego, czego szukacie w górach. Piechurzy, którzy chcą przejść GSS na raz, poświęcają na to zazwyczaj kilkanaście dni. My postanowiliśmy się nie spieszyć i rozbić całą trasę na szereg przedłużonych weekendów. Zależało nam głównie na tym, by było to przeżycie rodzinne – GSS przechodziliśmy z dziećmi, nocując – gdzie tylko to możliwe – w schroniskach i ciesząc się górską atmosferą.

Poniżej znajdziecie opisy poszczególnych odcinków w kierunku z zachodu na wschód, czyli od Świeradowa do Prudnika. 🙂

1. Świeradów-Polana Izerska i nocleg w Chatce Górzystów

2. Polana Izerska-Szklarska Poręba

3. Szklarska Poręba-Szrenica

4. Szrenica-Odrodzenie

5. Z Odrodzenia do Domu Śląskiego i wypad na Śnieżkę

6. Z Domu Śląskiego przez Kocioł Łomniczki do Karpacza

7. Karpacz-Mysłakowice

8. Mysłakowice-Przełęcz pod Średnicą i Gruszków

9. Przełęcz pod Średnicą – Ostra Mała – Skalnik – Szarocin

Ciąg dalszy nastąpi! 🙂

Polana Izerska – Wysoka Kopa – Szklarska Poręba, Główny Szlak Sudecki

Druga część wiodącego przez Góry Izerskie Głównego Szlaku Sudeckiego. Oczywiście całe Izery można przejść na raz, co zapewne będzie wyborem większości wytrawnych piechurów, my jednak postanowiliśmy się nie spieszyć i podzielić „izerski” odcinek na dwie części, z noclegiem na Hali Izerskiej w Chatce Górzystów. Nie wymaga to dużego zboczenia z trasy, a przyjemność z noclegu tym klimatycznym schronisku jest nie do przecenienia!

Ten odcinek GSS to głównie wędrówka charakterystycznymi dla Gór Izerskich szczytowymi wypłaszczeniami. Po drodze mijamy kilka pięknych miejsc widokowych – np. to na wzniesieniu Sinych Skałek czy Wysokim Kamieniu. Wędrówkę uatrakcyjniają malownicze wychodnie skalne, zwłaszcza w okolicy tzw. Zwaliska. Zdobywcy Korony Gór Polski na pewno nie przepuszczą okazji udokumentowania swojego wejścia na szczyt Wysokiej Kopy – najwyższego szczytu Gór Izerskich.

Continue reading

Świeradów-Polna Izerska i wypad na Halę Izerską, Główny Szlak Sudecki

Pierwszy – bądź ostatni:) – w każdym razie najbardziej położony na zachód odcinek Głównego Szlaku Sudeckiego. Izery co prawda nie należą do najwyższych psem sudeckich, ale mają w sobie coś, co chwyta za serce. Ich wyróżnikiem są charakterystyczne szczytowe wypłaszczenia, torfowiska i roślinność naznaczona wpływem surowego górskiego klimatu. Po drodze czekają na nas jeszcze panoramiczne widoki spod szczytu Stogu Izerskiego i przyjemne schronisko – a nawet dwa, jeśli skusimy się na zboczenie z GSS i zajrzenie do Chatki Górzystów – jednego z najbardziej klimatycznych schronisk w polskich górach. My Chatkę lubimy tak bardzo, że to właśnie tutaj zaplanowaliśmy nasz GSS-owy nocleg:)

Continue reading

Skopiec i Okole – najwyższe szczyty Gór Kaczawskich

Chociaż w zestawieniu Korony Gór Polski jako najwyższy szczyt Gór Kaczawskich nadal widnieje Skopiec, to jednak jego pozycja wcale nie jest taka pewna. Zagrażają mu pobliskie Folwarczna i Baraniec oraz położone bardziej na zachodzie Okole.

Dzisiaj odwiedzamy zarówno Skopiec, żeby zdobyć, jakże ważną dla dzieci, pieczątkę KGP😊, jak i ozdobiony skałkami i platformą widokową wierzchołek Okola.

Niewątpliwie znacznie ciekawszy i przyjemniejszy był spacer na Okole. Na tej trasie spotkaliśmy też znacznie mniej turystów. Gorąco polecamy wycieczkę na Okole. Jest bardzo ciekawa! Na pewno Wam się spodoba.

Continue reading

Przełęcz pod Średnicą – Ostra Mała – Skalnik – Szarocin, Główny Szlak Sudecki

Odcinek GSS z Przełęczy pod Średnicą przez Ostrą Małą do Szarocina biegnie przez teren Rudawskiego Parku Krajobrazowego. O atrakcyjności tego fragmentu stanowią obłędne widoki z Ostrej Małej – jednego z najlepszych punktów widokowych w Sudetach, malownicze głazowiska i wychodnie skalne oraz piękne lasy. Odcinek ten jest nieco bardziej uczęszczany niż dwa poprzednie, łączące Karkonosze z Rudawami, nadal jednak i tak tu turystów o niebo mniej niż w otoczeniu Szrenicy czy Śnieżki.

Continue reading

Mysłakowice-Przełęcz pod Średnicą i Gruszków, Główny Szlak Sudecki

Atrakcje tego odcinka skupiają się wokół zespołu pałacowo-parkowego w Bukowcu. Naprawdę jest tu co oglądać! Z tego powodu polecamy zaplanowanie na dzień z Bukowcem nieco mniejszego dystansu – tak, byśmy mieli czas na spokojne zwiedzenie wszystkich atrakcji kompleksu.

Nie licząc Bukowca, z dzisiejszego dnia szczególnie przyjemnie wspominamy też leśne trawersy stoków Mrowca oraz Bukowej i Średnicy. Między tymi dwoma ostatnimi szczytami kryje się jeszcze jedna atrakcja – wychodnia skalna Diabelska Ambona. Nie jest widoczna ze szlaku, ale dojście do niej wymaga naprawdę minimalnego zboczenia z drogi. Warto! Continue reading

Karpacz–Mysłakowice, Główny Szlak Sudecki

Patrząc na mapę dzisiejszego odcinka GSS, mieliśmy wrażenie, że będzie to nieco nudna łącznikowa trasa między dwoma pasmami górskimi: Karkonoszami i Rudawami Janowickimi. Tymczasem szlak okazał się wyjątkowo różnorodny i ciekawy, zdecydowanie warty osobnej wycieczki! Liczne wychodnie skalne, zmieniające się panoramy i piękne polany z rozległymi widokami na grzbiet główny Karkonoszy sprawiają, że nie sposób się tu nudzić. Ten odcinek GSS nie jest przy tym zbytnio męczący, gdyż prowadzi głównie w dół. To naprawdę sama przyjemność wędrówki!

Continue reading

Z Domu Śląskiego przez kocioł Łomniczki do Karpacza

To miało być tylko poranne zejście kończące nasze parodniowe przejście karkonoskiego odcinka Głównego Szlaku Sudeckiego. Tymczasem okazało się, że ten odcinek to chyba jedne z najprzyjemniejszych dwóch godzin naszej karkonoskiej wędrówki! Wąska kamienna ścieżka sprowadza zakosami przez kocioł Łomniczki do doliny Łomniczki i dalej do Karpacza. Widoki na trasie niesamowite. Z tej perspektywy Śnieżka wydaje się prawdziwie dostojną Królową Karkonoszy – jej stoki wydają się strome i naprawdę wysokie. Szlak mija po drodze symboliczny cmentarz ofiar gór – podobny do tego znanego spod Tatrzańskiej Osterwy. Warto tu przystanąć na chwilę zadumy o pasji, poświeceniu i nieprzewidywalności losu. W niższych partiach szlak wprowadza w las, jesienią przystrojony pięknymi kolorami. Szlak przez Kocioł Łomniczki to zdecydowanie jeden z najpiękniejszych szlaków na Śnieżkę i grań główną Karkonoszy.

Continue reading

Z Odrodzenia do Domu Śląskiego i wypad na Śnieżkę, Główny Szlak Sudecki

To bez wątpienia jeden z najpiękniejszych szlaków w Karkonoszach, z wyjątkowymi widokami na kotły Wielkiego i Małego Stawu oraz oczywiście na samą królową Karkonoszy – Śnieżkę. Główny grzbiet Karkonoszy to jednocześnie chyba najbardziej uczęszczany odcinek Głównego Szlaku Sudeckiego, więc na samotność w górach raczej nie ma co liczyć.  Sama trasa jest jednak bardzo przyjemna i niezwykle widokowa, w dodatku bardzo wygodna – wiedzie bądź szeroką drogą, bądź ułożonym z granitowych głazów szlakiem.

Jeśli planujecie nocleg w Śląskim Domu, to koniecznie skorzystajcie z okazji na wejście na Śnieżkę późnym popołudniem, kiedy z gór znikają już tłumy turystów i można w spokoju cieszyć się pięknem Karkonoszy. Podczas naszej dzisiejszej GSS-owej wycieczki pogoda nie była idealna, więc jeśli chcecie zobaczyć, jak cudnie prezentuje się te szlak w słoneczny zimowy dzień i przy pełnej widoczności, zajrzyjcie do naszych poprzednich relacji: tutaj (wejście na Śnieżkę) i tutaj (wędrówka głównym grzbietem Karkonoszy).

Continue reading

Ze Szrenicy do schroniska Odrodzenie, Główny Szlak Sudecki

Przepiękny odcinek głównej grani Karkonoszy z licznymi wychodniami skalnymi i imponującymi widokami na Śnieżne Kotły. Tak to zwykle wygląda, jednak dzisiaj było nieco inaczej. Prawie 13 km marszu w gęstej jak mleko mgle i porywach lodowatego wiatru niosącego zimne drobiny wody. Taką twarz dzisiaj pokazał nam Główny Szlak Sudecki. Mimo to (a może właśnie dlatego!) mamy za sobą wspaniały górski dzień pełen wrażeń i wspólnych przygód. I chociaż wiatr usilnie próbował dziś zdmuchnąć nas z grani, a widoki ograniczały się do 5 metrów przed nami, to i tak wspomnienie tego dnia zostanie z nami na długo. Czasami to właśnie dla takich wspomnień idzie się w góry!

Continue reading